UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Niestety, i jest to przerażające, nadal w społeczeństwie finkcjonuje "przyzwolenie" na prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu. To zdarzenie potwierdza taki stan rzeczy. To nie tylko pijany kierowca i jego pasażer spychali rozbity samochów w kierunku garaży ale i kilku ochotników przy aprobacie pozostałych "gapiów". Do tego jeden z "gapiów", facet starszy, słysząc syreny służb (policji, straży, pogotowia) zachcęcał jeszcze kierowcę (a wiedział że jest on pijany) do ucieszki słowami ". .. .. ty uciekaj już jadą, znikaj stąd. .. .). Syszały to dzieci i jaki przykład płynie dla nich z zachowania tego "PANA"? Jestem ciekawy czy gdyby zamiast tej latarni na drodze tego pojazdu stał członek rodziny tego "Pana" czy też zachęcałby kierowcę do ucieczki? A do tego żartobliwe komentarze - czyż sprawa z piajnymi kierowcami nie jest ważna, czy do tragedii musi dojśc by przestać z tego żartować? Szanowni czytelnicy kierowców pijanych należy bezwglednie elimonować z naszych dróg, ZARO TOLERANCJI. Pozdrawiam - mieszkaniec LOTNICZEJ - bardzo zaniedbanej i zapomnienej przez władze ulicy - niestety.
TiT