UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Co do poruszonego tematu HODOWCZYNI prawdą jest że "mój park" na Mickiewicza został już tylko dla dzieci i żulerni wałęsającej się po krzakach i z naocznych obserwacji wiem że np Straż Miejska nie podchodzi do żula czy bandy leżącego w krzakach czy bandy pijących małoatow tylko do mnie jak stoję z psem !! kiedyś tam o konkretnych godzinach spotykaliśmy się dużą grupą od 8 do 15 psiaków i biegały luzem my tworzyliśmy okrąg i każdy pilnował psa żeby nie opuszczał tego kręgu i wszystko się posypalo jak straż zaczęła dziennie wlepiać po 5 mandatów teraz idąc tam z psem zastanawiam się o co teraz się przyczepią jak mnie zobaczą można było wydzielić kawałek parku tylko dla psów i 75% dla innych użytkowników a nie stawiać jakąś zagrodę w której pies ma się załatwić pod warunkiem posiadania kaloszy przez właściciela bo w tym dole stoi ciągle woda ponad kostki !!!
Coffee cd