UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Mieszkam w centrum miasta. Śmietnik przy moim domu jest dostępny dla wszystkich. Skutki takiej sytuacji są następujące: ludzie grzebiący w śmietniku, rozsypujący śmieci po okolicy, załatwiający potrzeby fizjologiczne w śmietniku i obok (np: podczas obiadu), wiatr roznoszący torebki foliowe po całej okolicy ( wiszące na drzewach), samochody przywożące worki ze śmieciami (czy można je fotografować?), sklepy zapełniające kontenery przez pudła, bar z Hetmańskiej wylewający resztki spożywcze do kontenerów, z których wyciekają zanieczyszczając otoczenie, przywożone są śmieci wielkogabarytowe np. meble, które póżniej rozbijane są przez różnych ludzi niezależnie od pory dnia i nocy. Ciągle śmietniki są zawalone gromadami śmieci, trudno czase przejść obok. Zbliża się Boże Ciało, kilka osób z procesji przybiegnie tu zrobić siku lub kupkę. Zarządca jest bezradny, nie ma pomysłu na rozwiązanie problemu. Problen powstał, gdy zlikwidowano kilka śmietników w okolicy. Chyba zwrócimy się o obniżenie czynszu ze względu na uciązliwość mieszkania w takim otoczeniu.
Strasze