UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Byłem na tym meczu i muszę powiedzieć, że niestety z sezonu na sezon Start gra coraz gorzej i zanosi sie na walke o utrzymanie a nie o pierwszą szóstkę. Nie zależnie od tego jaki trener prowadzi drużynę gra wygląda podobnie, możnaby się zastanowić czy to trenerzy są tacy słabi czy nasze zawodnoiczki są nie nauczalne. Patrząc na dokonania trenera Czoski wszystko jednak wskazuje że to drugie. Wyniku z jelfą w sumie można było sie spodziewać po wcześniejszych spotkaniach chociaż liczyłem na przełamanie. Niestaety początek spotkania zapowiadał wręcz pogrom naszego zespołu 2:10 po kilkunastu minutacyh to był prawdziwy szok. Potem było już duzo lepiej i tu chciałbym pochwalić zespół że grał do końca tyle tylko że punkty pojechały do Jeleniej Góry. Zastanowiające jest to że większość zawodniczek w porównaniu do zeszłego sezonu uwsteczniła się. Wogóle nie gramy skrzydłami, zawsze mocną strona Startu była gra przez koło teraz praktycznie ten element gry nie istnieje. Za ten mecz mógłbym wyróznic Olszewską (ale na tej jednej zawodniczce nie można opierać wszystkich akcji), Lipską, Pazur za przechwyty reszta zagrala duzo poniżej oczekiwań. Najgorsze jest to że na ławce rezorwowych jest jeszcze gorzej praktycznie nie ma godnych zmienniczek Płaczek (gra bez urazy jak jej nazwisko), M.Pełka weszła na parkiet pod koniec meczu ze świezymi siłami i zamiast pomóc drużynie to ją dobiła (tak sie wypowiadał trener na antenie radia El), Pałgan gra coraz gorzej , Radkiewicz to samo poprostu tragedia. Chyba jedyna metoda na lepszą gre to nowa krew w zespole (tylko skąd wziąść pieniądze), szczególnie przydałaby się zawodniczka rzucająca z drugiej lini bo oprócz Olszewskiej (Kozik jest kontuzjowana) nie ma innej zawodniczki. Ciężkie zadanie przed trenerem żeby zespół zebrać do kupy bo teraz gramy już wszyskie mecze z czołówką tabeli a następny mecz z Monteksem, i nie oszukujmy się ze o punkty teraz będzie jeszcze ciężej.
Start Elblag