UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ja również przeżyłam ostatnio traumę w parku. .. Spacerowała chodnikiem w biały dzień niczego złego nie przeczuwając. Szłam spokojnie do momentu, w którym zauważyłam 2 mężczyzn siedzących na ławce. W pewnym momencie jeden z nich SPOJRZAŁ na mnie, w taki sposób że nie miałam wątpliwości, że chce mnie zgwałcić. Nagle poczułam, że lekko tracę równowagę, on chciał to wykorzystać i rzucić się na mnie, ale na szczęście powstrzymał go kolega. Tym razem nic złego się nie stało. A co byłoby gdyby na moim miejscu znalazła się jeszcze atrakcyjniejsza kobieta i ten zboczeniec nie byłby w stanie powstrzymać swej żądzy? Mogłoby dojść do tragedii. Dlaczego mężczyźni mogą bezkarnie chodzić po parku? Przecież mają stale przy sobie narzędzie gwałtu i w każdej chwili mogą go użyć! Oby nikomu nie zabrakło szczęścia, które mi z pewnością dopisało.

PrawieSkrzywdzona