UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To było do przewidzenia. Mit o Araszkiewiczu prysł a kto widział wcześniejsze mecze od momentu jak przejął zespół ten nie jest zaskoczony rozmiarami porażki w Płocku. Przygotujmy się na ciężką walke o awans do końca rozgrywek. Araszkiewicz nie ma pomysłu na zespół bo zmiany i ustawienie na boisku robi prawie jak Arteniuk. .. tylko, że prawie to wielka różnica. A sprawy licencji, trybuny itd. to osobny temat. Narazie jest żle!

Klops.