UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeżeli ryby przechowywał w bagażniku samochodu - też był on użyty do przestępstwa i powinien być skonfiskowany. Z drugiej strony gość miał pecha, bo wiadomo, że Elbląg w Polsce słynie z tego, że służby nie mogą sobie poradzić z kłusownikami łowiącymi na szarpaka, których w dzień i w nocy można spotkać po obu brzegach rzeki Elbląg od j. Drużna do ujścia do zalewu. "Szarpakowcy" zawsze się wytłumaczą, że mają zezwolenie na połów i nie szarpali tylko zacinali rybę po braniu (tego nie można zabronić). Wystarczyłoby wprowadzić ZAKAZ uzbrajania miękkich przynęt w kotwice i Policja oraz Państwowa Straż Rybacka miała by podstawę do karania wszystkich uczestników tego haniebnego procederu, lecz nie wiadomo czemu władze naszego Okręgu PZW nie bardzo chcą wprowadzić takie obostrzenie (które normalnemu spinningiście nie przeszkadza). Bardzo to zastanawiające. ..
baridi