UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

5D nie ma co się jarać. W trójmieście byłem na Podróż do wnętrza ziemi. Wyświetlony był wycinek filmu pełnometrażowego który przed kilkoma laty widziałem ale tym razem w tragicznej rozdzielczości. Dodatkowo przez 15 minut seansu oczekiwałem większych efektów. Dostałem natomiast zapach ziemi co mi się podobało, podmuchy wiatru nadające realizm, wibrowanie foteli zamiast przechyłów i szarpań. Jakiś pręt silikonowy majtający się na wysokości kostek miał dawać w zasadzie nie wiem co chyba wrażenie że coś się ślizga między nogami i najgorsze i najbardziej denerwujące to było psikanie w twarz strumieniem wody efekt bardziej jajeczka śmigudyngusowego niż deszczu czy bryzgów fal. Po kilku takich psiknięciach dysze zatkałem palcem :D Szczerze odradzam.

osoaojd