UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Geneza konfliktu sięga czasów kiedy pani naczelnik jednego z wydziałów UM wymyśliła że lokatorzy za swoje utwardzą teren za ich domami, czyli tam gdzie obecnie jest myjnia. Właściciele powiedzieli "wała" to pani naczelnik kazała wkopać słupki przy ich sklepach od strony płk Dąbka by wstrentnym prywaciarzom dokuczyć, mimo że miejsca jest od czorta. To teraz lokatorzy nękają tych co czekają na myjnię. Tak to jest, jak urzędnik chce siłowo rozwiązywać problemy mieszkańców. Jaka szkoda że nowy Pan Prezydent nie zrobił kadrowego porządku w tym wydziale bo durne decyzje powodowały całą masę kofliktów na linii UM -mieszkaniec. A policja wlepia mandaty za głupotę urzedników. Młynarski śpiewał-"ludzie są takie durne co cud" Szkoda że dalej są w naszym magistracie.
@wczerwonym