UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jak widać posady opłacane z publicznych pieniędzy to łakomy kąsek. Dlaczego były vice, nabywszy tak bogatego doświadczenia w zarządzaniu, nie weźmie się za własny biznes i nim zarządza. Czyżby nie wierzył w siebie i swój sukces, a przecież pewnie nie raz doradzał innym, by brali sprawy w swoje ręce i wykazywali się przedsiębiorczością. Oburza mnie, że muszę coraz więcej łożyć na takie właśnie "rotacyjne" posady, na samorządy szczebli wszelakich, na tłumy radnych: sejmiku, powiatu, miast, gmin. Kraj Rad po prostu, a my - podatnicy już ledwie ten biurokratyczny garb dźwigamy. Niestety - chyba skończy się to dopiero w razie państwowego bankructwa, bo innej szansy na opanowanie tego szaleństwa nie widzę.

fama