UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

kierownictwo (dyrektorka) alergii dostała, gdy jesienią ub r ludzie zaczęli organizować strukturę związkową !!! 20 lat po rewolucji i uzyskaniu obywatelskiego prawa do wolnych związków!!!; wymogiem ze strony kierownictwa jest posiadanie prywatnego telefonu i używanie go, bo liczba opłaconych impulsów w stacjonarnym telefonie w biurze jest nieproporcjonalnie mała w stosunku do potrzeb; przejazdy własnym samochodem bez zwrotu kosztów to standard; żaden dokument czy inicjatywa pracownika nie mają prawa bytu bez akceptacji dyrektorki (oczywiste, w odniesieniu do spraw prawno-finansowych, ale absurdalne w sprawach organizacji pracy czy współpracy z instytucjami wspomagającymi, darczyńcami, sponsorami?!); nie istnieje instytucja "delegowania uprawnień" wyjazd dyrektorki na urlop to paraliż instytucji na cały okres - łącznie z wypłatami wynagrodzeń za pracę partnerów i współpracowników; kierownicy straszą dyrektorką jakby zapominali zarówno o kodeksie pracy jak i kodeksie cywilnym, bo to łatwiejsze niż racjonalne przedłożenie sprawy po prostu sami boją się demonicznej szefowej; a po wyborach mogłoby się to zmienić! MOPS to nie folwark dyrektorki mocno wspieranej przesz poprzedniego prezydenta miasta i paru niekompetentnych radnych.

kichot