UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Można mieszkać w Nowym Jorku i mieć poczucie, że jego życie jest zapyziałe, ale można też w Elblągu z przekonaniem, że naprawdę w tym mieście dzieją się fajne rzeczy. I oczywiście Elbląska Orkiestra Kameralna nie dorówna nigdy nowojorskiej, ale trzyma poziom. Obrazy Kroplewskiego w galerii w Bibliotece Elbląskiej również, za chwilę Wiosna Teatralna. .. a i galerie handlowe dwie powstaną. Można by wymieniać dalej, tylko po co. Prowincjonalizm to stan ducha i efekt samospełniającej się przepowiedni. Ci, którzy uważają, że to miasto dogorywa, mają dwie możliwości wyjechać lub zabrać się do roboty, by było lepiej. Nie wszystko załatwi za nas Prezydent.

rozsądny