UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pamiętacie ile razy w telewizji, radio czy na łamach różnych gazet były dyrektor Kołtoński opowiadał o naszym porcie. Pamiętacie o pracowniku o nazwisku JAkub Łoginows zatrudniony w spólce jako specjalista i jego tekstach o Bałtyckiej Ukrainie? O to znalezione w sieci "Profesor Gromadzki oraz redaktor Wajrak piszą, że w ich opinii Elbląg nie zdobędzie ładunków, bo nie jest w stanie konkurować z Gdańskiem. Niestety, nie przypominam sobie, by wspomniane osoby zawitały do portu w celu zasięgnięcia informacji o tym, jakie funkcje po wykonaniu kanału zamierza pełnić port Elbląg. Najwidoczniej nie jest to im potrzebne, ponieważ oprócz doskonałej wiedzy z zakresu zarządzania środowiskowego ci panowie są także ekspertami w dziedzinie portów, logistyki i transportu, a do tego jeszcze finansów publicznych. Otóż powtórzmy raz jeszcze: małe porty morskie nie są od tego, by konkurować z dużymi, lecz m. in. by dostarczać im feederami ładunki do dalszego przeładunku na duże statki - zwiększając tym samym ich obroty i odciążając uciążliwy dla mieszkańców i środowiska transport naziemny na dojeździe do portu Gdańsk, w granicach miasta. .. .. Kuba Łoginow jest inżynierem w zakresie ekologii wyrobów, pracownikiem Zarządu Portu Morskiego w Elblągu"

generalllo