UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
witam wszystkich-wyrzucenie uczennicy ze szkoly nic nie da-pojdzi najwyzej na ulice- kontrola rodzicielska? jesli do tej pory rodzice nie nauczyli jej dobrego zachowania to juz nie naucza, kurator? sasiadki syn mial kuratora i przez 3 lata nikt go nie zobaczyl, tylko placic trzeba bylo 27 zl miesiecznie przez 3 lata-a jesli o szkole chodzi to tak naprawde trzeba sie najpierw przyjrzec nauczycielom!!!! malo jest takich, ktorym zalezy na tym aby uczen cokolwiek wyniosl ze szkoly- wiekszosc z nich odwala swoja robote aby szybciej pojsc do domu- a znam i takiego pana nauczyciela, ktory zaglada tylko w dekoldy uczennic. .. coraz mniej jest nauczycieli, ktorym zalezy. nie chca tlumaczyc -na pytanie mojej corki czy nauczycielka jeszcze raz wytlumaczy temat- uslyszala-nie moja wina, ze jestes glabem i nie rozumiesz za pierwszym razem- co to za nauczyciel, ktory tak odzywa sie do 13-latki?ile dzieci slysza wyzwisk pod swoim adresem typu glaby, debile, nieuki, opznieni. - i dlaczego nauczycielowi wolno a uczniowi nie? zacznijmy od tego!!!!