UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Paranoja. Policjant zastrzelił psa broniacego dostępu do mieszkania swojego pana. Szczyt głupoty. Po to się trzyma psa w domu, by bronił dostępu przed intruzami. Jeśli właściciel był nawalony, to miał do tego pełne prawo - był w swoim domu, nie rozrabiał - spał. Nie dziwię się, że wpadł we wściekłość i chciał dowalic głupiemu funkcjonariuszowi. Policjant miał szczeście, ze właściciel nie miał broni i nie odstrzelił mu. .. .. W sumie, zabity został pies, który - jak wynika z opisu sytuacji - był tym, który zaalarmował sąsiadów swoim ujadaniem, ze coś sie w tym mieszkaniu niedobrego dzieje. Policja winna zapłacic grube odszkodowanie za naruszenie miru domowego i nieuprawnione wtargniecie do tego lokalu oraz zamortdowanie psa. Dla psa pośmiertnie medal za wierność.

niepodPiS