UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Tem był jeszcze trzeci kolega i to trzeźwy. Odwoził kolegów do domu. Nie uciekł wcale z miejca wypadku tylko zjechał na inną ulicę by nie tarasowac przejazdu, a że go wtedy nie było bo poszedł do domu po narzędzia.

wauś