UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

I jeszcze jedno. Piszę jako osoba z zewnątrz, która dopiero od pół roku mieszka w Elblągu (wcześniej kilkanaście lat pracowałem w Warszawie) i wróciliśmy z żoną do Elbląga. Nie mogę zrozumieć tego swoistego rozdwojenia jaźni - jedni nienawidzą Olsztyna, inni są dumni że są w war-maz. Fakty są takie, że z Elbląga do Gdańska jest 60 km i nawet jakby Elbląg był w województwie podlaskim :-; to i tak ludzie będą jeździli do Gdańska bo to jest najbliższe duże miasto gdzie jest więcej pracy niż na miejscu, są uczelnie, imprezy kulturalne, lekarze, lotnisko itd. Gazeta Wyborcza sprzedawana w Elblągu zawiera dodatek Trójmiasto a nie Olsztyn, anteny TV odbierają z Gdańska a nie z Jagodnika (program lokalny). Niestety nie widać aby władze lokalne lobbowały na lepszym skomunikowaniem z Trójmiastem - droga wiadomo jak jest, pociąg dalej jedzie 1h50m. Nawet odczuwam antypatię poprzednich władz Elbląga do Trójmiasta. Jedyny plus bycia w war-maz jaki widzę to pozyskanie większych środków z UE.

andrewj