UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Głuchoj, skoro byłaś jeden raz w schronisku, to prosze, nie czepiaj się tego, że prawie 10 wolontariuszy, nawet tych, kórzy ofiarnie wyprowadzali w błocie i mrozie psy na spacery, robili zdjecia, na własny koszt dawali ogłsozenia, orgaznizowlai transporty po całej Polsce, itd. odeszło. NIc nie wiesz na temat wnętrza schroniska, i tyle.

Była wolontariuszka