UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pani Agnieszko owszem jest mnóstwo osób wspierających schronisko. Niestety potrzeby zwierząt równie ogromne. Wcześniej przekazywaliśmy 1 % podatku na nasze schronisko, jednak gdy pojechaliśmy adoptować pieska serce nam się krajało a widok jaki ujrzeliśmy po prostu zaskoczył. Każdy powinien to zobaczyć. Mieliśmy kilka upatrzonych piesków na stronie internetowej, jednak na miejscu okazało się, że jest ich o wiele więcej a my nie potrafimy się zdecydować. Tak wiele psów podbiegało i prosiło aby to właśnie jemu dać dom i miłość. W wyborze pomogła pani Ania i dzięki niej udało się Szarmie. Pozostałe psy w boksie nie pozwalały jej wyprowadzić jakby zazdrosne, że akurat ona dostała swoją szansę. To był najsmutniejszy widok, którego nigdy nie zapomnę. Wielu z nas pomaga jednak nie zdaje sobie sprawy, że to miejsce jest aż tak przepełnione smutkiem i tęsknotą za ludźmi mimo, że to dzięki nim zwierzaczki się tam znalazły.

gluchoj