UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szlak mnie trafia jak słyszę głosy sprzeciwu osób zbulwersowanych tym, że pomagamy zwierzętom, argumentem są zawsze biedne dzieci, bezdomni i inni. Ludziom pomaga wiele instytucji do tego powołanych, dla zwierząt takich instytucji brak. Kiedyś pomagałam ludziom, robiłam zbiórki, kupowałam żywność, ale już tego nie robię od czasu gdy taka obdarowana przeze mnie osoba okradła mnie. Przeniosłam moją pomoc na zwierzęta i mam z tego ogromną satysfakcję, cieszą się na mój widok, machają ogonami, natomiast żebrząca kobieta gdy nie dałam jej pieniędzy tylko chleb, pozostawiła do na klatce schodowej. Mam pytanie do osoby, która pisze o dzieciach, czy oprócz pisania i wytykania innym zrobiła pani fizycznie coś dla tych dzieci ?

pomagająca