UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Hipokryzja i brak tolerancji. Osobiście uważam, że w lokalach powinien być wybór - sala dla palących i dla tych, którzy nie palą bo fakt, że nie powinni być zmuszani do przebywania w zadymionym pomieszczeniu. Nie powinno być ogólnego palenia ale całkowitego zakazu też nie. Po co się idzie do pubu? Żeby się odprężyć, zrelaksować itp. Tymczasem osoba paląca nie mając w lokalu miejsca w którym może zapalić odczuwa pewien dyskomfort pomimo faktu, że PŁACI TAK SAMO jak ta, która nie pali. Takie samo zdanie na ten temat miałam jak nie paliłam. Bawi mnie porównanie do alkoholu- osoba pijąca nie truje oczywiście cudzej wątroby ale swoją tak i ta szkodliwość się nie liczy? Za to też płacą podatnicy. Liczy się to, że to jest jej wybór ale wybór palacza się nie liczy? "Wszyscy uciekają od palaczy". .. bo papieros niby zmienił osobowość i charakter człowieka? Nie palę w miejscu gdzie może to komuś przeszkadzać nie dlatego, że ktoś mi tak kazał. Nie palę bo jakbym nie szanowała innych ludzi to doszłabym do wniosku, że. .. przeszkadza mi np. większość otyłych ludzi, którzy zajmują mi przestrzeń na tym i tak już wyjątkowo zaludnionym globie a NFZ płaci mln za leczenie chorób wynikających z otyłości. Nie oceniam w ten sposób ludzi i wam też tego życzę.

Anix1