UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ten krzyż był z mosiądzu. Dziś jest z pomalowanego drewna. Kto wie dlaczego sprzedano go za butelczynę wódki. tak przypuszczam. I cała prawda o nas. Pamiętam jak kolega wrócił z miasta z informacją, że przed chwilą zabili chłopaka koło baru mlecznego na ul. 1-go Maja.