UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Uważam, że rola prezydenta miasta jest demonizowana, podobnie jak wynagrodzenie. Jest to jedynie urzędnik samorządowy wyższego szczebla, choć wybierany bezpośrednio, co sztucznie wzmacnia jego znaczenie. Wg mnie jedyne, co może zrobić dla mieszkańców to wprowadzić przejrzystość w sprawach kadrowych, finansowych, stwarzać przyjazny klimat dla inwestorów, nie wydawać publicznych pieniędzy nadaremno. Dlatego wg mnie tak ważna jest osobowość prezydenta, a ta nie jest do kupienia, bo albo się ją ma albo nie. Podobnie z charakterem; silny władza prezydencka wzmocni, słaby - stanie się podatny na bizantyjski styl w jej sprawowaniu. Porównywanie zarobków prezydenta z zarobkami w prywatnym biznesie jest bez sensu, bo różna jest skala ryzyka i odpowiedzialności. W pierwszym można upaść indywidualnie, w drugim - zbiorowo, za co grozi odpowiedzialność polityczna, a to przecież tak niewiele.
fama