UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Faktycznie, kiedyś też miałem sceptyczne podejście do chóru. Wszystko zmieniło się, kiedy dziewczyna wymusiła wręcz na mnie obecność na jednym z koncertów Bel canto. Cholernie mi się spodobało! Co prawda z początku nie chciałem się do tego przed nią przyznać bo przecież cały tydzień mówiłem, że to dla ciot itp. Piosenka z tytanika czy nothings gonna change. .. to po prostu bomba! Od tamtej pory dość często bywałem na ich koncertach. A kiedy dzisiaj doczytałem, że chór zawiesił działalność m. in. z powodów finansowych to aż mnie ku. wa krew zalewa! Co to za miasto jest!? Mieliśmy młodzież z potencjałem ale kogo to obchodzi. .. Lepiej wypieprzyć całą kasę na bzdury. Gdyby ten chór miał takie wsparcie jak nasi tancerze to też mielibyśmy mistrzów świata.
zirytowany