UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Żaden przepis prawny w RP nie łączy prawa do krytyki z uczestnictwem w wyborach. (choć moim zdaniem absencja powinna być karana grzywną) Konstytucja zapewnia wolność słowa. Stwierdzenie, że jeśli ktoś nie wybierał to nie może krytykować jest zatem sprzeczne z konstytucją. Aby głosować na coś czy na kogoś, trzeba mieć przekonanie do swej decyzji. Tu akurat w drugiej turze moim zdaniem nie było na kogo głosować. Brak udziału był więc głosem na nie, niestety nie liczonym. Kiedyś głosowałem na PO jako partię modernizacyjną (liberalną) Okazała się ani modernizacyjna, ani liberalna. Jej celem jest tylko jak najszersza władza co w Elblągu się powiodło. Ale jesiennej reformatorskiej ofensywy legislacyjnej w sejmie z kolei nie było. Coś za coś.

Rex