UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
jeśli się nie myśli to bezpieczeństwa nigdy nie będzie - taka sugestia ode mnie. w zeszłym roku (zaraz po zakończeniu powitania nowego roku) trzech pijanych gości odpalało wielką rakietę wsadzoną w butelkę po piwie (!). Butelka się przewróciła (to było do przewidzenia) i celowała w tłum ludzi idących szybko i podążających na ślepo ponieważ każdy logicznie bał się dostać odłamkiem czegokolwiek. Goście śmiejąc się uciekli bo wiedzieli że zaraz zrobi się wg nich "bekowo". Rakieta uderzyła w klatkę piersiową mężczyzny który szedł z rodziną. Wyglądało to przerażająco, ale na szczęście nic poważnego poza zapewne zniszczoną kurtką mu się nie stało bo poszedł dalej. Tłum ludzi nieźle się przeraził. A ja miałem wielkie szczęście że całą akcję pijanych gości z daleka zauważyłem. Ludzie! Błagam was - myślcie zanim rzucicie w kogoś petardą i stanie się on kaleką - to żadna zabawa! Traktujcie sylwestra jako zabawę i możliwość miłego spędzenia czasu. Poza tym gdy mieszkałem w samym centrum mista, rokrocznie widziałem tłumy rodzin ciągnących za rękę małe, przerażone dzieci lub biorące na miastowego sylwestra wózki z dzieckiem (!). A rozum został niestety w domu. ..
tojatylkojainiktwiecej