UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Po przeczytaniu komentarzy dotyczących artykułu i jego treści mamy: 1.Najwięcej komentują jego treść i odnoszą go do obecnej rzeczywistości samorządowej, osoby, które nie brały udziału w wyborach, rozgrzeszając się z nieobecności przy urnie (ja do urny dotarłem); 2.Mam dziwne wrażenie, że w komentarzach sprzyjających osobie urzędującej w ratuszu na miejscu prezydenta towarzyszy nadużywanie słownictwa: nowe, nowsze etc. w różnych odmianach - zabieg socjo-techniczny); 3.Dlaczego artykuł strzela jedynie do obecnego prezydenta? 4.Nie ekscytujmy się polityką (działać merytorycznie przez kontrolę rąk polityka, urzędnika - a nie nagłaśniać ich medialnie?) 5.Teraz w otoczeniu Prezydenta miasta trwa - ponowne ustawianie stref wpływów (nic się nie zmieni, a sprawy miasta zatrzymają się na około 1,5 roku - może coś przyspieszy z okazji Euro a może walka o prezydenturę za 4 lata już trwa). Streszczając: Patrzmy politykom na ręce; i nie ekscytujmy się danymi z czapki; Elbląg - który ma wiele zalet zrozumie, że jest bogatym potencjałem i że należy go wykorzystać: {Tradycja Piekarczyka - to może być inscenizacja, film (nie tylko targi); bractwa rycerskie (dajcie walczyć historii tego rejonu, lud Truso etc. ); Zalew Wiślany (morze możliwości); Bażantarnia (cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie)}. Przykładów można mnożyć - tylko trzeba je widzieć i chcieć coś zrobić z własnym miastem. A może jednak coś się zmieni?
obiektyw