UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Na przykład Prezydent Komorowski obiecał wyprowadzić wojska z Afganistanu do 2012r. Wiele rodzin żołnierskich a może i całe żołnierskie środowisko pewnie z tego powodu głosowało na tak wierząc w obietnicę Jak wygrał to ogłoszono datę 2014r. Nie wiem czy zginą, ilu zginie Polaków przez te dwa dodatkowe lata ale wiem, że to nie jest w porządku. Jak nie mógł to nie powinien obiecywać. Tylko kogo to teraz obchodzi. Tylko te rodziny ale co one teraz znaczą. Świeżą sprawą w skali lokalnej jest stadion. Na GN z powodu tej obietnicy zagłosowali kibice. Młodzi ludzie, chłopcy z różnych rodzin często trudnych. Oni naprawdę kochają swój klub. Wierzą w ten stadion i marzą o nim. Jeżeli zaraz okaże się że jednak nie można to czy ci chłopcy będą głosować za kilka lat. Czego się nauczą od polityka? Pewnie nigdy więcej nie zagłosują ale na pewno usłyszą, że nie wypełnili demokratycznego obowiązku. GN łatwo się wytłumaczy – przecież to tylko kampania i wiadomo, że nie mógł zrobić. O takich sprawach media nie piszą, partie nie mówią. To powoduje bezkarność obietnic wyborczych i jest przyczyną niskich frekwencji. Czerwony