UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nieobecni nie maja prawa głosu. Są takie kraje (cywilizowane), w których obecność na wyborach jest obowiązkowa. Na takich ludzi jak ty młody człowieku liczyli zawsze czerwoni w tym mieście - bo ta bezimienna szara masa przyklaskiwała im do tańca wedle muzyki, którą oni grają. No role się trochę zmieniły. Nasi pierwszoplanowi zamiatacze to albo wyleniałe lisy lub nie najwyższa półka samorządowa. Takie są realia Elbląga - jakie społeczeństwo lokalne i jego wymagania dotychczasowe tacy wodzowie. Negatywna kampania i selekcja samorządowych pracowników, kierowników i przełożonych w perspektywie wielu lat nie wyłoniła ludzi nie pospolitych o oryginalnym i twórczym myśleniu. To się tworzy, ale jak nadal będziemy obracać się w tym jednym zamkniętym kręgu niemocy twórczej - nic z tego nie będzie - mimo zaklinania rzeczywistości. W jednym masz rację - wodzów należy rozliczać, skrupulatnie i do końca, ale ty młodzieńcze z racji stania obok utraciłeś prawo uczestniczenia w procesie budowy samorządu. Pociąg odjechał ci, co nie wsiedli nie dojadą i nie będą mogli zobaczyć stacji końcowej. Taki deal młodzieńcze.
MiejscowyAborygen