UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
ja uważam, że w Elblągu nie ma kultury na drodze wśród kierowców. Oczywiście są osoby, które przepuszczą i nie denerwują się szybko. .. ale jeśli chodzi o pieszych to jest totalna porażka. Nikt nie chce przepuścić pieszego, trąbią na nich i wjeżdżają im na nogi prawie że. To jest prawie niepojętne dla mnie jak w cywilizowanym świecie w XXI wieku kierowcy nie mają sumienia, że to piesi mają gorzej i dłuższą drogę przeważnie, i że należałoby trochę kultury liznąć i pomyśleć o innych i puścić tego pieszego. .. niestety dziś można zobaczyć hołotę nowobogacką, która by tylko się wyzywała i trąbiła próbując nie pokazać jakimi tak na prawdę są dupkami z małymi "fiatami". .. jedyny pożytek z takiego zachowania to taki, że jak się trafi ktoś uprzejmy na drodze to jest bardzo wyraźny na takim chamskim tle :). .. konkretnie do tej sytuacji to ciężko się wypowiadać nie będąc na miejscu, ale ogólnie wiadomo, że jeśli zbliżamy się do przejścia to trzeba być gotowym na różne rzeczy niezależnie czy ktoś wejdzie na pasy czy pół kroku od przejścia. Ja osobiście wchodzę na jezdnie dając znać że będę przechodzić, a wiadomo że jak ktoś jest już na pasach to trzeba przepuścić - w tym mieście jednak albo mało kto to zna albo ma to w głębi du. .. szy. W każdym rozwiniętym (bardziej) kraju zwraca się na to uwagę a nawet kara mandatami za nie ustąpienie pieszemu który chociażby zbliża się do przejścia bez sygnalizacji świetlnej. Dla elbląskich kierowców wielki MINUS!!!
Ilfing - również kierowca