UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Patrzę na to co się dzieję oczami wyborców mających dziś po 19-21 lat (mam o dwie dekady więcej) i zastanawiam się co oni z tego rozumieją. Jeżeli w I turze zagłosowali na Wilka, bo ich domy i rodziny osadzone są w katolicko-konserwatywnym świecie to teraz ten świat runął na ich oczach. Zanim oddali głos na Wilka ikonami ich światopoglądu był na pewno Kościół, Papież, rodzinny wstręt do PRL i aparatczyków PRL, silne emocje wokół takich wydarzeń jak Grudzień 70`, Sierpień 80`, stan wojenny, ostatnio Smoleńsk. Teraz muszą się zmierzyć z nowym światem - PZPR, Komitet Wojewódzki, nepotyzm, silna pozycja w Urzędzie Miejskim osób z rodowodem zawodowym sięgającym działalności w Podstawowej Organizacji Partyjnej. Jeżeli teraz przewodnikiem po tym świecie jest pan Krasulski i Wilk to powiem krótko: świat stanął na głowie i już nic mnie nie zdziwi.