UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Sprawa jest prosta. Słoninę przywiózł Leonard w teczce od Jarka. Nie miał wyjścia, musiał go poprzeć. Jeśli spojrzymy na to od strony makroekonomii i strategii politycznej, to gra idzie o przyszłoroczne wybory. Polska gospodarka to dzisiaj gorący kartofel, PiS nie chce wygrać tych wyborów, bo musiałby wziąć odpowiedzialność za cztery lata zadłużania Polski przez PO. Wszystko w myśl zasady: im gorzej, tym lepiej. To jest przyczyna bezpośrednia ruchów w PiSie, rozłamy itd. Nie ma więc zgody na żyrowanie polityki PO na jakimkolwiek froncie. Jest to też próba izolacji PO, wiadomo że lokalnie nawet PSL wchodzi w koalicje z PiS. Niemniej jednak władze elbląskiego PiSu zachowały się jak sprzedajna dziewka. Mój głos stracili, jak i wszystkich tych, których zdołam przekonać. Nic poparciem Słoniny nie ugracie Panowie, będziecie żyrować fatalną politykę nieudaczników z EDS. W perspektywie kadencji stracicie na tym, a Elbląg Was zapamięta jako Judaszy i będzie wymieniał Wasze nazwiska jednym tchem z nazwiskami Tomczyńskiego i Pączkowskiego.
Moher