UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Jedni piszą, baba winna, inni, dziadek wlazł pod koła. Nie byłem świadkiem wydarzenia, ale gapiem i kręcąc się przez kilkanaście minut słyszałem 2 wersje od ludzi, którzy to widzieli. Pierwsza jest taka, jak w artykule, że potrąciła na przejściu, druga, że dziadek śpieszył się do autobusu i przekraczał jezdnię kilka metrów za przejściem. Tak jak pisałem, prawdy nie znam, ale wstrzymałbym się z linczowaniem baby do wyjaśnienia sprawy. Może starszy pan też nie był bez winy?