UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pan WGD ma żal do pana S. , swojego dawnego kolegi partyjnego, że podawał mu pomocną dłoń, a ten teraz nie chce się koledze odwdzięczyć za przysługę. Czym innym jest jednak załatwienie posady po kumotersku, opłacanej przez podatników, a czym innym usunięcie się na boczny tor i ustąpienie miejsca w takim dostępie do kasy, jakim jest urząd prezydenta. Pan S. rezygnując na rzecz kolegi z ewentualnej reelekcji straciłby ogromne pieniądze (nie liczę, by się nie zżymać z bezsilnej irytacji). Tam, gdzie w grę wchodzi kasa, nie ma sentymentów, to pan WGD chyba wie, będąc od lat w polityce. Ale, swoją drogą, dobrze, że przy tej okazji odsłonięte zostały kulisy kariery pana S. , może to elblążanom otworzy oczy na etykę ich idola.

fama