UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Też nie mogłem byc, czego żaluję. Dzięki uprzejmości Arka Wełniaka mam jednak od wczraj wypisy z tekstu referatu. I trudno się z tym co pisze nie zgodzić. Repatrianci z Francji, powinno sie o nich więcej mówić. Dla mnie zaskoczeniem jest jest ta grupka przyjezdnych z Brazylii i Argentyny, to dopiero mozna nazwać patriotyzmem wracać na zgliszcza. Znam dwie rodziny, która przyjechała po wojnie do Słupska z Rodezji, być moze i w Elblągu byli repatrianci z Afryki. Dla mnie zresztą interesujcy był tez jego artykuł o Polakach z Chin, któzy i do Elbląga trafili. Jednym słowem Człowiek robi bardzo solidną robotę i mam nadzieję, że za jakis czas otrzymamy jakiieś wydane drukiem szersze opracowanie dotyczące tej ciągle mało znanej tematyki zasiedlania miasta przez ludność napływową.
jaworek