UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jakimi słowy Cię żegnać nasz kapłanie umiłowany, Który tak niespodziewanie odszedłeś zostawiając rozpoczęte plany. Przez wiele lat byliśmy tu razem w smutku i radości, aż do niedzielnego przedpołudnia gdy dusza Twa odeszła do wieczności. 48 lat życia to w zliczeniu dni kilka na świecie, odszedłeś od nas w młodym kapłańskim kwiecie. Kto dzieci przytuli, przygarnie do siebie jak najlepszy Ojciec gdy nie ma już Ciebie. Dobrocią się dzieliłeś jak chlebem powszednim, pomagałeś opuszczonym, ubogim i biednym. Tobie kwiaty na wieńce za szybko urosły, jakby się bały przyszłorocznej wiosny. Będzie nam drogi przyjacielu Ciebie brakowało, Twych pogodnych spojrzeń i miłości, której w świeci tak ciągle jest mało.

Parafianie Św. Floriana