UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Antydopalaczu, przeczysz sam sobie :) Piszesz: "Służba zdrowia publiczna nie znaczy dla wszystkich za darmo a jedynie dla tych co na nia płacą lub płacili" by potem dodać:"Mam nadzieje że w ciagu kilku najbliższych lat wszystko bedzie normalnie, czyli narkomani i alkoholicy bedą leczeni za kasę". No to albo rybki, albo akwarium. Nie widzę sensu w twojej wypowiedzi i takiego akurat przeprowadzenia linii podziału między chorymi. Jeśli jednak chciałbyś, by osoby dotknięte chorobami, które wymieniłeś - mimo tego, że uiszczali składki zdrowotne przed wpadnięciem w nałóg - płaciły za leczenie, to dlaczego z ów opłat mają być zwolnieni inni chorzy? Może wobec tego, jeśli np. teraz wybiegniesz z domu odziany tylko w kusą i przewiewną piżamkę, z mokrymi włosami oraz bosymi stopami, wykąpiesz się w rzece, a po wyjściu z niej owieje cię zefirek, w wyniku czego jutro wylądujesz z przeziębieniem w łóżku to także powinieneś zapłacić za wizytę u lekarza? Aaa, i lekarstwa tylko pełnopłatne! Żadnych ulg!; -) Myślenie nie boli, polecam; -)
uśmiecham się