UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie Marku jak ładnie brzmi to, co pan napisał. Wiele pańskich tez było by prawdziwych gdyby, okręgi były jednomandatowe i partie niebyły dotowane z budżetu państwa. Przy tej ordynacji na poziomie miast wielkości Elbląga bezpartyjni kandydaci nie maja szans w starciu z partiami. A dobór list partyjnych nie do końca jest taki jak pan pisze. Na ogół na czele listy, (czyli mając największe szanse, znajdują się kandydaci silni partyjnie a nie obywatelsko - oczywiście są wyjątki) Stąd bierze się niestety tak słaba rada. Pisze pan:, „ … że praca w radzie jest stabilna, pozbawiona agresji i awantur politycznych, że potrafimy się porozumieć” To znaczy, że wszystko jest dobrze i miasto jest rządzone dobrze, czyli nie mamy, po co głosować na opozycje, czyli na pana. Bo gdyby zapadały złe decyzje to wy radni opozycji powinniście głośno przeciw nim protestować i nas obywateli o tym informować. Panie Marku serdecznie pana pozdrawiam, bo za wiele rzeczy pana szanuje. Acz z tym, co pan pisze w większości się nie zgadzam. Bo wybory do samorządu nie maja być przeniesioną z poziomu krajowego wojną miedzy zwolennikami PiS, PO czy SLD, a wyborem najlepszych ludzi do Rady- bez względu na szyld partyjny.

WojŁawrynowicz