UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pan Havenstein rzeczywiście zwołał wtedy konferencję, ale ciekawszą sprawą jest to co się na tej konferencji zdarzyło. .. .. A więc. .. .Przedstawiciel Pomorskiego oddziału (niem. pommen), dosłownie na dwie godziny przed konferencją urzędował w gospodzie "Drei rosen" w towarzystwie pięknej rosjanki Katriny Fiodorowej oraz pewnego bliżej nie znanego dżentelmena. W trójkę jedli i pili do momentu kiedy w karczmie nie pojawił się Wilhelm Strudel - miejscowy zakapior i moczymorda. Zarządał on od towarzystwa pitki i poczęstunku czego ci drudzy z miejsca mu odmówili. .. rozwścieczony zaatakował nożem rozganiając towarzystwo i raniąc przedstawiciela w skutek czego ten ostatni miast na konferencji czas spędził w szpitalu.

erb.