UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ludzie zawsze szukali lepszych warunków do życia, już tysiące lat temu migrowali i osiedlali się tam, gdzie im było lepiej. Normalna rzecz, mieli do dyspozycji tylko własne nogi i szli dalej szukając swego szczęścia. Teraz otworem stoi cała Polska, cała Europa i świat, tylko trochę odwagi i w drogę. Nie biadol człowieku, że inny nie daje ci tyle, ile byś chciał, tylko albo stwarzaj tu sobie odpowiednie warunki do życia, albo ruszaj w drogę. Moje dwie córki znalazły sobie dobrze płatną pracę w Warszawie zaraz po studiach i nie biadolą, patrzą w przyszłość z optymizmem. My wszyscy tu w Elblągu jesteśmy potomkami ludzi, którzy zaraz po wojnie zaludniali te tereny w warunkach niebotycznie gorszych, niż teraz, więc w genach powinniśmy mieć odwagę do szukania swego miejsca do godnego życia. Teraz jest wolny rynek towarów i pracy i w tych warunkach trzeba się znaleźć, czy to w roli pracodawcy, czy też pracobiorcy. Część ludzi młodych musi stąd wyjechać za pracą do większych miast, normalna rzecz, a wtedy pozostali siłą rzeczy będą bardziej docenieni. Chyba że stanie się jakiś cud i Elbląg zacznie się znowu rozwijać, jak już kilkakrotnie w jego historii bywało, za Wikingów ( no, było to Truso, ale prawie w Elblągu ), za Krzyżaków, za czasów Związku Pruskiego i Hanzy, czy też za czasów Prus i Ferdynanda Schichau.

MaSer