UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Dla rodzin dotkniętych biedą? Dla tych co jedna str. dorabia, druga pracuje na czarno, żeby jeszcze świadczenia ściągać?, dla tych co najpierw narzekają, że im ciężko bo dużo dzieci mają a w razie pójścia do pracy opiekę nad młodszymi na starsze dzieci zrzucają (oszczędzając tym samym na opiekunce), dla tych którym się należą dodatki, darmowe kursy (np. kurs z UP na prawo jazdy kat. C, księgowość) itp. dlatego, że mieszkają na wsi lub im się uczyć nie chciało i spali do południa gdy ja na studia zasuwałam? Ja- matka samotnie wychowująca niepełnosprawne dziecko- pytam- kiedy w tym mieście przestanie się popierać nieróbstwo i kombinatorstwo? Znam trochę takich "biednych" rodzin którym się dużo należy i takich jak jak, którym się nic nie należy bo wcześniej poznali termin "antykoncepcja" i nie potrzebnie pakowali kasę w edukację zamiast w alkohol na imprezach. Są oczywiście rodziny w trudnej sytuacji z przyczyn od nich nie zależnych i takim należałoby pomóc. znacznie jednak więcej jest tych, którzy wychodzą z założenia- po co robić jak łatwiej prosić?
zirytowana