UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Towarzyszu Indianinie zaklinasz rzeczywistość stosując politykę faktów bezspornych. Co do sieci i baz danych nie przekonałeś mnie w niczym, bo faktem bezspornym jest problem nie funkcjonowania żadnego systemu gis-owskiego w przestrzeni samorządowej, a to jest podstawa i zarazem sprawdzian istnienia najistotniejszej bazy danych w mieście. Przerażający bezwład funkcjonowania ZBK i wielu innych instytucji samorządowych, może poza wodociągami i EPEC-em, które pokusiły się na stworzenie własnej bazy danych - przynosi nam wręcz katastrofalny obraz niewiedzy i nieznajomości tego, czym się zarządza. I jeśli to jest to, o co walczyliśmy to chyba masturbację pomyliłeś facet z Rewolucja Październikową. I może ja, nie jestem laureatem Nagrody Nobla, i nie tworzę rzeczy wiekopomnych, ale to w tym wypadku nie ma najmniejszego znaczenia w obliczu kompletnej zapaści inwestycyjnej i logistycznej tego miasta. I jeśliś nie jest świadom tego – to strasznie jest mi Ci żal. Ach i jeszcze jedno – Pan Nowaczyk nie jest dla mnie żadną wyrocznią – ot, w miarę rozsądny człowiek, poukładany ze sporą wiedza samorządową popartą wykształceniem. A każdy partyjny wyraz życia w tym kraju to standard towarzysza szmaciaka, który twoi atentaci stworzyli i pielęgnowali przez wiele lat.
AborygenMiejscowy