UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

do fama. Procedurą łamiącą jak to nazwałaś "opór" jest art 36 KPA. zachęcający do składania zażaleń do organu wyższej instancji. Czyli np. do Kolegium Odwoławczego. To z kolei ma swoją procedurę. Itd. Mało kto ma aż tyle zapału by przez to przebrnąć. O nadmiar zapału na pewno nie podejrzewam naszych radnych. Inne terminy obowiązujące przy udzielaniu odpowiedzi też nie budzą zachwytu - na pismo o wydanie decyzji urząd ma miesiąc ale jeżeli z jakiś powodów uzna sprawę za skomplikowaną może sobie ten tryb zmienić na 2 miesiące. Klasycznym przykładem oporu naszego Prezydenta do udzielania informacji są interpelacje radnych. Zadawane w czasie sesji sporadycznie doczekują się odpowiedzi w jej trakcie, Prezydent wybiera tryb odpowiedzi "później i na piśmie". Dlaczego? Powód dla mnie jest abstrakcyjnie nieznany. To tak jakby z konferencji prasowej które zwołuje dla mediów wychodził z kartką pytań i zapewnieniem, że odpowie na nie "później i na piśmie". Tu robi odstępstwo odpowiadając od razu, radnym tego dobrodziejstwa nie udziela. To ad rem tej części. Czy mamy przedyskutować jeszcze coś w manowcach czy teraz już ad rem? Niebieski.