UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
40- latku! Jakie wagony. Przecież ten port nie ma bocznicy i nic na wagony nie załaduje. Oczywiście inne porty w Elblągu (nie morskie) posiadają bocznice. Ktoś pisze, że gdański port jest drogi a elbląski będzie tańszy. Jak to możliwe, jeżeli coroczne trzeba będzie pogłębić ok 40 km toru wodnego? Czy uznamy, że ma to robić podatnik? Czy zaspokojenie ambicji paru osób, ma powodować wydawanie jakiś 100 mln corocznie z podatków dla trzech statków? Czy potrzebujemy kolejnej modrzewiny albo autostrady do nikąd? Od wielu lat porty śródlądowe w Europie zamierają na rzecz głębokowodnych. Dobrze znany Londyn i setki innych zamieniają porty i stocznie w dzielnice apartamentowo-biurowe. Czy my musimy odwracać historię? A jeżeli ktoś ma genialne pomysły, brak mu portu, a nie chce tego robić w Gdańsku, to dlaczego nie zapełnia portu w Łebie, Kołobrzegu, Ustce, czy Jastarni? Tam przekopy już są. I puste porty.
sceptyk