UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ależ. .. .Ludeczkowie! Jeśli oczekujemy jako bikerzy od UM jakiejś aktywności, trzeba pokazać, że jest nas DUUŻO i jakość oraz długość ścieżek rowerowych nie jest nam obojętna. Podobno ktoś kiedyś powiedział: "W kupie siła" :) Warto pokazać i głośno powiedzieć, że twór (po-twór nierzadko) zwany "ścieżką rowerową" jest nam potrzebny. W godzinach szczytu czas przejazdu od szpitala na ul. Królewieckiej do np. ul. Malborskiej jest praktycznie identyczny dla roweru i samochodu (osobiście sprawdzone, nie jechałem jak wariat). Głośno upominajmy się o swoje, są na to fundusze. I oczywiście wytykajmy niedoróbki (np. krawężniki w poprzek "ścieżki rowerowej" wzdłuż ulicy Fromborskiej do Jeleniej Doliny. .. ). Osobiście nie podobają mi się propozycje bojkotu imprezy. Jak nie my, to kto? I kiedy, jeśli nie dzisiaj pokażemy, że nie jest nam wszystko jedno? Nie bądźmy statystycznymi malkontentami, siedzącymi w domu i narzekającymi na wszystko i wszystkich! Zapraszam na imprezę WSZYSTKICH jeżdżących rowerami. "Zróbmy taka imprezę, jakiej nie zrobił nikt". Kto to śpiewał? :) Pozdrawiam Państwa!

Darecki_EB