UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pominę kwestie własnego odbioru tekstu p. Rafała jak i jego interpretację przez UM. Wszystkim umyka sprawa celowości wydatkowania publicznych pieniędzy (nie ma tu znaczenia czy to dotacja UE czy środki własne, wszyscy i tak wrzucamy coś do tego wspólnego euro-koszyka). Mosty na wyspę mają oczywiście głęboki sens, trzeba tylko bardziej czytelnie komunikować po co na tą wyspę mamy wygodniej niż obecnie dotrzeć - tu sprawa celu jest jasna, trzeba to tylko społeczeństwu zakomunikować, no chyba że konkretów nie ma, ale do projektu UM musiał coś wyrzeźbić. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - nie dawniej jak 5 lat wstecz z innego unijnego mechanizmu finansowania (nie pomnę teraz jego nazwy zaczynało się chyba od Zintegrowany) wykonano nawierzchnię pomiędzy obiema kładkami na całym odcinku bulwaru. I teraz jak to rozumieć? budowa przystani - czy to znaczy, że tamte wydane pieniądze teraz zepchnie się buldożerami do rzeki ? To jest przykład na absurdalność zarządzania nie tylko pieniędzmi ale przestrzenią publiczną, pieniądze są tu oczywiście istotne, ale proszę pomyśleć że zainwestowano mnóstwo czasu i energii w coś co miało być tylko rozwiązaniem tymczasowym. Tymczasem nie zajmowano się sprawami bardziej pilącymi.