UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wydaje mi sie, że błędnie oceniamy problem. To nie jest alternatywa mosty czy mieszkania - bo mosty muszą do czegoś służyć i coś ułatwiać, a mieszkania to oczywista domena miejscowego samorządu, którego podstawowym wręcz obowiązkiem jest tworzenie warunków sprzyjających budownictwu mieszkaniowemu, tworzenie substancji mieszkań socjalnych (innymi słowy nowych, komunalnych). Jak na razie rynek mieszkań w naszym mieście, tak zresztą jak rynek nieruchomości jest tworem wydumanym, bo opartym na bardzo ograniczonej populacji transakcji stymulowanych sztucznie przez miejscowe towarzystwo wzajemnej adoracji. Jeżeli zaś chodzi o inwestycje i infrastrukturę wydumanego portu elbląskiego - jak ona funkcjonuje lub jak ma funkcjonować - mówią o tym fakty z realu i kompletny brak rozeznania w potrzebach, rozmiarze i możliwościach. Szumnie zapowiadane przedsięwzięcia pozbawione są kompletnie spojrzenia profesjonalistów i zawierają wielka dawkę infantylnego podejścia do tematu - bez studiów i analizy zagadnienia popartej realna prognozą wieloletnią. To wszystko, to wybory i potrzeba chwili. Sama wizualizacja portu jachtowego jest jakąś nieprofesjonalna wizją takiego obiektu, świadcząca dobitnie o braku wiedzy w tej dziedzinie.
AborygenMiejscowy