UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Famo, w artykule powołuję się na prognozę demograficzną GUS, a także dane pochodzące z Urzędu Miasta (o ilości narodzin i o 15% niezgłoszonych do zapisów dzieci). Trudno mi wyobrazić sobie rzetelniejsze źródła informacji. Chyba, że uwaga tyczy się ilości przedstawionych danych, na przykład o jakie dane socjologiczne chodzi? Że nie ma badań sondażowych o zapotrzebowaniu na żłobki? Dwuletnie kolejki są, moim zdaniem, wystarczającą informacją, aby stwierdzić, że jest zdecydowanie za mało miejsc. Poza tym, jeśli ludzie prezydenta, albo PO, PiS, EKO czy jakiejkolwiek innej grupy, która zamierza walczyć o władzę w mieście, stwierdzą, że jestem dyletantem i głupio piszę, bo żeby poprawić sytuację trzeba zrobić to, to i tamto, to ja się nie obrażę. Chodzi mi właśnie o to, aby politycy przedstawili obywatelom jakieś programy. Bylejakość nie bierze się ze stawiania pytań, tylko z braku odpowiedzi.
Marcin Derlukiewicz