UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ludzie, dlaczego widzicie te sytuacje pod sklepem i nie reagujecie, przecież straż miejsca tylko czeka na zgłoszenia, ja borykam się z tym problemem na ulicy Rodziny Nalazków w okolicach kortu, tu jest pełno krzaków i pewnie ulubione miejsce meneli, nie można spać nocami przy otwartych oknach, wrzeszczą, balują itp, złażą się tu różni z całego osiedla, wiele razy wzywałam straż miejską i policję, muszę przyznać że naprawdę reagują, przyjadą zawsze, i nastaje wreszcie cisza, ale nie na długo, następnego dnia balują znów w krzakach inni, nie wiem dlaczego widzicie to i nic zero reakcji, nie musimy się na to godzić, widzisz to reaguj, nie wspomnę o nagminnym wyprowadzaniu psów w te okolice, zanieczyszczają zieleń, skowyczą, kiedy nastanie porządek. .. ?
Ariana