UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kursantko sprzed x lat - nie psałam bzdur. I myilsz się - nie jestem kursantką, zdałam już egzamin (za pierwszym razem dla Twojej wiadomości). Co nie znaczy że pewne procedury bardzo mnie dziwiły. Konieczne jest zaakcentowanie znajomości znakow drogowych- zwiekszając lub zmniejszając prędkość jazdy mimo że warunki na drodze niekoniecznie zawsze tego wymagają. Konieczne jest zaakcentowanie manewru omijania najmniejszej dziury, mimo że nie jest przy tym konieczna zmiana pasa ruchu. Mając dwa pasy ruchu pozwalające na skręt w lewo, konieczne jest zajęcie tego prawego. A czy utrudniłaym ruch skręcając z lewego? Chodzi o to że egzamin wymaga od nas pewnych manewrów co nie znaczy że tym samym wykazujemy się większymi zdolnościami kierowania pojazdem. Każdy instruktor powie, ze "można to czy tamto spokojnie było zrobić tak( bez naruszania przepisów), ale broń Boże na egzaminie" I dlaczego tyle jest niezdanych egzaminów? Bo procedury wymagają wykonania określonych, konkretnych manewrów, chociaż ich prawidłowego wykonania tak na prawdę jest czasami więcej możliwości.

Klepsydra